go to content | go to menu | przejdź do menu języków


Czy strony internetowe są tylko dla nas samych?

Data:
21 wrzesień 2006
Kategoria:
Accessibility, Artykuły
Author:
Cezary Tomczyk

Przeważnie wydaje nam się, że nasi klienci muszą zobaczyć dokładnie to samo, co my widzimy na naszych stronach www. No właśnie, wydaje nam się… a co w rzeczywistości?

Adresowanie treści do wielu klientów, szerokie grono odbiorców, różnorodność przeglądarek, większa dostępność, rosnące oczekiwania, co do szybkości - wydaje się być niemożliwym spełnieniem wymogów tych przez projektantów serwisów internetowych. Uwięzieni między młotem a kowadłem projektanci stron internetowych stawiają czoło ogromnemu wyzwaniu. Nieoczekiwanie jednak znajdują sprzymierzeńca w tej walce: standardy sieciowe.

Przyjrzyjmy się zatem naszym obecnym stronom, sklepom czy portalom www i odpowiedzmy sobie na pytanie: czy to, co widzę u siebie na ekranie, będzie dostępne i widoczne dokładnie tak samo u każdego? Otóż nie, ponieważ będzie to wyglądać dokładnie tak, jak sobie tego życzy użytkownik.

Zatem, musimy zdać sobie sprawę z tego, iż wielu potencjalnych lub obecnych naszych klientów korzysta dziś z różnorodnych urządzeń do przeglądania internetu, np. z przenośnych, małych komputerów, zwanych palmtopami czy telefonów komórkowych. Poza tym, klient może mieć zupełnie inaczej ustawiony system, niż my, np. z powodu wolnego łącza internetowego przez telefon komórkowy wyłączył sobie pewne funkcje, bo interesuje go wyłącznie treść, czy też potrzebuje szybko dostać się do danych teleadresowych. A co, jeśli chce go przejrzeć osoba niewidoma, która korzysta z programów i urządzeń, dzięki którym może czytać strony na głos?

Czy zatem stać nas na to, aby ignorować naszych potencjalnych czy stałych klientów na utrudnianie im dostępu do naszej strony www tylko dlatego, że korzystają z innych urządzeń, systemów niż my? Ostatecznie – czy firmy nie zechciałyby, aby ich strony były dużo wyżej w wynikach wyszukiwania, np. w Google? Wyszukiwarka ta jest nazywana ślepym miliarderem, gdyż przegląda strony podobnie jak niewidome osoby – im strona bardziej dostępna tym wyżej i trafniej jest umieszczana w jej wynikach – i to bez kosztownych nakładów i specjalnych zabiegów!

Co zrobić, aby moja strona www była dostępna dla każdego?

Trochę historii. 1 października 1994 roku Tim Berners-Lee, wynalazca WWW oraz autor pierwszej przeglądarki internetowej i serwera WWW, założył organizację World Wide Web Consortium, w skrócie W3C, która zajmuje się ustanawianiem standardów pisania i przesyłu stron WWW. W3C jest obecnie zrzeszeniem ponad 360 organizacji, firm, agencji rządowych i uczelni z całego świata. Publikowane przez W3C rekomendacje nie mają mocy prawnej nakazującej ich użycie, lecz wpływowość samej organizacji nie pozwala się z nimi nie liczyć. W 1997 W3C rozpoczęło projekt dotyczący szeroko rozumianej dostępności Internetu pod nazwą WAI (ang. Web Accessibility Initiative), a w USA inną tego typu specyfikacją (ale niepochodzącą z prac W3C) jest Section 508.

Dzięki zastosowaniu owych standardów przy budowie strony, sklepu czy portalu www, możemy być pewni, że nasi klienci będą mogli dotrzeć do informacji, które są im potrzebne, a które my chcemy im przekazać.

Skąd mam wiedzieć czy standardy, o których mowa, choć w części spełnia moja strona/sklep/portal www?

Otóż, w bardzo prosty sposób - robiąc następujący test:

  1. Sprawdź, czy Twoją stronę możesz obejrzeć przez telefon komórkowy czy na małym, przenośnym komputerze typu palmtop.
  2. Spróbuj powiększyć tekst na stronie www (Opcje w Internet Explorer: Widok -> Rozmiar tekstu). Nie możesz!? No właśnie, więc już wiesz, że jakaś część Twoich klientów nie zechce przeglądać Twojej strony z powodu zbyt małej czcionki na ekranie.
  3. Nierzadko również, wykorzystujesz wspaniałą technologię flash, dzięki której można wzbogacić stronę www o dodatkowe elementy, ale jakże często nieprawidłowo jest ona wykorzystywana. Google ma trudności w przeszukiwaniu tych danych. A co, jeśli klient ma tak ustawioną przeglądarkę, aby blokowało flash-a z powodu np. reklam? A co, jeśli Twoja strona ma menu, które działa tylko z flash-em? Strona po prostu straci swoją funkcjonalność. Flash trudno się drukuje, a i tekstu nie można powiększyć czy nawet skopiować w większości przypadków.

Przejrzyj swoją stronę www pod względem jej użyteczności, czyli:

  1. Łatwości nauczenia się interfejsu - jak szybko użytkownik, który nie widział wcześniej witryny może wykonać w niej podstawowe zadania,
  2. Efektywność użytkowania - jak szybko zaawansowany (znający dobrze interfejs) użytkownik może wykonać zadanie,
  3. Łatwa zapamiętywalność - jeżeli użytkownik odwiedzał wcześniej witrynę, to czy zapamiętał ją na tyle dobrze, aby wykonać efektywnie dane zadanie,
  4. Częstotliwość błędów - jak często użytkownicy popełniają błędy i jaki jest czas ich poprawienia,
  5. Satysfakcja użytkownika - jak bardzo podoba się witryna danemu użytkownikowi.

Obserwacje i rozmowy z wieloma użytkownikami pokazują, że w zachowaniu internautów jest bardzo mała tolerancja na wolno otwierające się, czy nieczytelne strony. Ludzie nie lubią czekać i na pewno nie lubią się uczyć, jak obsługiwać stronę internetową. Nie istnieją kursy, czy instrukcje obsługi strony www. Użytkownik powinien być w stanie zrozumieć sposób funkcjonowania strony natychmiast po pierwszym jej wyświetleniu, a najpóźniej po kilku sekundach.

Należy pamiętać też o tym, że aktualność informacji, dbałość o poprawność językową, solidna obsługa posprzedażna klienta w sklepach internetowych oraz umiejętność przyznania się do błędu – to elementy budują zaufanie i lojalność klientów. Unikajmy marketingowych wstawek czy wymyślnych anglojęzycznych terminów. Przeprowadzone badania wykazały, że tekst pisany językiem reklamowym jest trudniejszy w odbiorze, poza tym taki styl razi wielu użytkowników.

Trudno zaufać witrynie, na której nie są pokazywane ceny produktów lub usług, brakuje dokładnych informacji o sposobie dostawy towarów, a ostatnia aktualizacja strony głównej miała miejsce rok temu. To dbałość o szczegóły sugeruje użytkownikom wysoką jakość usług świadczonych przez właściciela witryny.

Podsumowanie

Pamiętajmy – WWW to informacja. Jeśli nie udostępnię jej klientowi, to jak mogę mu powiedzieć, co oferuję? Gdzie jest nasza siedziba? Internet to cenne medium. Nie ograniczajmy dostępu do naszych informacji. Rozumie to coraz więcej zainteresowanych osób i podmiotów – od producentów przeglądarek internetowych, poprzez część projektantów stron internetowych, po coraz bardziej świadomych klientów. Korzyści przestawienia się na standardy są po prostu zbyt wielkie, aby z nich, ot tak, zrezygnować.

Chciałbym dotrzeć do większej grupy odbiorców z moją ofertą. Co dalej?

Skorzystaj z naszych podstawowych bezpłatnych konsultacji, a my przeanalizujemy Twoją stronę www, w tym:

  • Jakość kodu
  • Stopień oddzielenia treści i warstwy prezentacyjnej
  • Dostępność dla użytkowników
  • Dostępność dla urządzeń
  • Podstawową funkcjonalność

Co, jeśli już mam stronę internetową?

Jeśli już masz stronę internetową, to możemy ją przebudować zupełnie nie zmieniając grafiki czy ustawień. Dokonamy migracji do obowiązujących standardów wykorzystując technologię XHTML i CSS, rozdzielając wygląd strony od jej treści. Dzięki temu strony będą ładowały się o 50% szybciej niż strony konkurencji, a Twoi klienci będą mogli szybciej i łatwiej dotrzeć do Twojej oferty czy danych teleadresowych.

Dzięki przebudowie serwisu Twoja oferta będzie lepiej widoczna w wyszukiwarkach, a liczba potencjalnych klientów wzrośnie. Nie można też zapomnieć o tym, że zrobienie zaledwie walidującego się (poprawnego) kodu to dość prosta sprawa. Walidacja to tylko prosty początek w robieniu porządnej strony. Potem dopiero zaczyna się prawdziwa walka z WAI, SEO, optymalnym wykorzystaniem HTTP (cache), szeroko pojętą użytecznością i pisaniem eleganckiego, bezpiecznego i łatwego do rozwijania kodu po stronie serwera.

Jeżeli planujesz rozpoczęcie lub aktualizację bieżącej strony internetowej i rozważasz możliwość zaangażowania naszej firmy - skontaktuj się z nami
przesyłając swoje wymagania, a my prześlemy Ci propozycję pocztą elektroniczną lub zadzwonimy.

Czy mogę dowiedzieć się coś więcej jeszcze o dostępności?

Tak. Zachęcamy do przeczytania innego materiału, w którym znajdziesz odpowiedzi na dwa pytania. Pierwsze brzmi: Dlaczego powinienem uczynić swoją stronę WWW bardziej dostępną? Jeżeli nie masz strony w sieci, ten materiał nie jest dla Ciebie. Drugie pytanie to Jak mogę uczynić moją stronę bardziej dostępną? Jeżeli nie zostaniesz przekonany przez odpowiedź na pierwsze pytanie, nie będziesz zainteresowany odpowiedzią na drugie.

Publiczne instytucje

Jeśli reprezentujesz publiczny sektor dowiedz się więcej na temat nowego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11.11.2005 roku.

Next or previous post

Twój komentarz

(required)
(required)




Szukaj