Internet dostępny dla każdego?
- Data:
- 23 sierpień 2006
- Kategoria:
- Accessibility, Usability
Spis treści
Internet jest postrzegany jako środek masowego przekazu umożliwiający pokonywanie wielu ograniczeń. Czas, miejsce i fizyczne ograniczenia są “nieważne” w Globalnej Sieci. Czy aby na pewno?
W czasach, kiedy Internet stał się sposobem na biznes dziwi fakt, jak wielu użytkownikom firmy odmawiają dostępu do swych stron. Dyskryminuje się całe grupy, nie bacząc na nakazy prawa oraz to, iż w ten sposób firmy pozbawiają same siebie sporych zarobków. Obserwujemy, że obecnie sytuacja znacząco poprawia się w USA. Wszystko wskazuje na to, że i do Polski niebawem dotrze ten pozytywny trend (już teraz wszystkie strony administracji publicznej zgodnie z prawem UE powinny spełniać założenia dostępności).
Firmy, które jako pierwsze opracują w pełni dostępne serwisy WWW, sklepy internetowe i portale, zyskają cenną przewagę konkurencyjną. W USA dużo dziś mówi się o ideach WAI (Web Accessibility Initiative). Web Accessibility (dostępność) oznacza tworzenie takich dokumentów, które są czytelne i funkcjonalne dla wszystkich użytkowników niezależnie od ich fizycznych ograniczeń, sytuacji w jakiej się znajdują, a także używanego oprogramowania oraz sprzętu. Podobnie jak w przypadku usuwania barier architektonicznych jest to działanie na rzecz sytuacji, w której nie ma żadnych użytkowników drugiej kategorii.
Należy zrozumieć, że wielu użytkowników Sieci może znajdować się w sytuacji zupełnie odmiennej od naszej:
- Mogą mieć problemy z widzeniem, słyszeniem, poruszaniem się lub przetwarzaniem niektórych typów informacji.
- Mogą mieć trudności z czytaniem lub rozumieniem tekstu.
- Mogą nie być w stanie używać myszki, klawiatury lub ich nie posiadać.
- Mogą mieć mały wyświetlacz, wyświetlacz tekstowy lub wolne łącze internetowe.
- Mogą nie mówić w języku, w którym napisano dokument, lub go płynnie nie rozumieć.
- Mogą być w sytuacji, w której ich ręce, wzrok lub słuch są zajęte lub rozpraszane (droga do pracy, praca w głośnym otoczeniu).
- Mogą mieć starszą wersję przeglądarki, zupełnie inną przeglądarkę, przeglądarkę dźwiękową lub inny system operacyjny.
- Mogą mieć bardzo różnie skonfigurowane swoje przeglądarki internetowe, np. wyłączoną obsługę grafiki czy też tylko w trybie tekstowym – może to być spowodowane zbyt wolnym łączem lub ograniczonym dostępem do internetu.
Obecnie najczęściej dyskryminowanymi grupami są:
- osoby niewidome i niedowidzące,
- starsi użytkownicy Sieci,
- cudzoziemcy, dla których język strony nie jest językiem naturalnym,
- użytkownicy nowoczesnych urządzeń telekomunikacyjnych (telefony, PDA),
- osoby używające mniej popularnych systemów i przeglądarek (w tym przeglądarek tekstowych),
- roboty indeksujące wyszukiwarek (!).
To potężne grupy naszych potencjalnych, lojalnych klientów. Czy nawet największe firmy stać na ignorowanie ich? Albo czy chcą ryzykować wytoczeniem im procesu przez dyskryminowanych niezgodnie z prawem użytkowników? Ostatecznie – czy firmy nie zechciałyby, aby ich strony były indeksowane dużo wyżej? Tak, wyszukiwarki typu Google są nazywane „ślepym miliarderem”, gdyż skanują one strony podobnie jak niewidome osoby – im strona bardziej dostępna tym wyżej i trafniej jest indeksowana przez wyszukiwarki – i to bez kosztownego pozycjonowania i specjalnych zabiegów!
W każdym narodzie istnieje znacząca liczba ludzi, którzy nie posiadają tego samego poziomu wykształcenia, co profesjonaliści zajmujący się projektowaniem stron www lub tworzący ich zawartość. Zgodność z zaleceniami W3C jest poważnym wsparciem dla użytkowników o niższym poziomie wykształcenia jak i tych, dla których język witryny nie jest pierwszym językiem. W rozwoju globalnej przestrzeni rynkowej, ignorowanie lub wyobcowanie potencjalnych klientów lub konsumentów w innych krajach może się okazać działaniem bardzo niekorzystnym.
Zapewnienie alternatywnej zawartości, która jest odpowiednia dla mało wydajnych łącz jest strategią, dzięki której można zwiększyć grono użytkowników. Pomimo, że zapewniające wysoki transfer technologie w przystępnej cenie są dostępne dla niektórych użytkowników, nadal większość użytkowników na świecie jest zmuszona do korzystania z połączeń o niskiej przepustowości z powodu geograficznej izolacji, zacofanej infrastruktury komunikacyjnej oraz ograniczeń ekonomicznych. Nawet ci żyjący na terenach z dostępem do infrastruktury o wysokim transferze mogą być ograniczeni do niskotranferowych aplikacji z powodu technologii, jaką wybrali (takiej jak telefony komórkowe, PDA itp.) lub są do tego zmuszeni przez okoliczności ekonomiczne (np. starsze systemy).
Tworząc dostępne strony zyskujemy nowych użytkowników, trafiamy do ludzi używających mniej znanych platform, dajemy się lepiej i łatwiej indeksować wyszukiwarkom (zajmujemy lepsze pozycje) i co ważne - zapewniamy sobie spokojny sen wiedząc, że strony zgodne ze standardami będą odczytywalne także przez urządzenia i programy, które powstaną w przyszłości.
Jak osiągnąć te wszystkie korzyści?
Organizacja tworząca standardy internetowe to W3C (World WIde Web Consortium), której zadaniem jest uczynienie Internetu uniwersalnym środowiskiem wymiany informacji. Istotna częścią tej działalności jest wcześniej już wspomniany projekt WAI, którego celem jest promocja dostępności. Jednym ze środków do osiągnięcia tego celu jest tworzenie specyfikacji technicznych, które zapobiegają dyskryminacji. Warto wspomnieć, że zgodność z opracowanym przez W3C standardem (WCAG) jest w Unii Europejskiej obowiązkowym wymogiem dla stron administracji rządowej i samorządowej. Tym bardziej powinna być przestrzegana przez firmy. Skoro wiemy już, że warto zabierzmy się do pracy nad dostępnością stron.
Oddzielamy informację od jej prezentacji
Język HTML został zaprojektowany do tworzenia powiązanych ze sobą dokumentów i wszystko doskonale działa do momentu, gdy zaczniemy wykorzystywać go do tworzenia skomplikowanych układów z grafiką i zaawansowanym formatowaniem. Aby oprogramowanie czytające strony, używane przez niewidomych (tudzież internetowe wyszukiwarki), wiedziało jaka jest organizacja strony, odczytuje ono znaczniki HTML. Znaczniki mówią między innymi o tym, co jest nagłówkiem (i którego poziomu). Pozwala to niewidomej osobie na wydanie komendy, zlecającej elektronicznemu lektorowi przeczytanie tylko nagłówków. Dzięki temu można “przejrzeć” dłuższą stronę w poszukiwaniu interesujących informacji. Jeśli zamiast standardowych znaczników zaczniemy formatować tekst określając wielkość każdej czcionki, oprogramowanie nie będzie mogło stwierdzić, co jest nagłówkiem.
Dlatego podstawowym nakazem jest używanie HTML jedynie do tworzenia struktury dokumentu. Układ graficzny uzyskuje się dzięki wykorzystaniu arkuszy stylów CSS. Poprzez wykorzystanie CSS możemy zmieniać formatowanie wszystkich tekstów, bądź dowolnych elementów edytując jeden arkusz stylów. Pozwala to na wprowadzanie zmian graficznych bez konieczności ingerencji w pojedyncze strony. Jednak największą zaletą jest to, iż zyskujemy czysty i poprawny kod HTML. W przyszłości przeglądarki będą mogły same wybierać jeden z wielu arkuszy, jakie przygotujemy. Zatem będziemy mieć jedną stronę i arkusze, które będą ją formatować tak, aby najlepiej wyświetlała się na komputerach domowych, na ekranie TV, w przenośnych urządzeniach PDA czy telefonach komórkowych. Jeśli już teraz o tym nie pomyślimy w bliskiej przyszłości staniemy przed wielkim problemem, jakim będzie budowa naszych stron od nowa.
Grafika i multimedia
Stosowane na stronach WWW grafiki zawsze należy wyposażyć w komentarz, który pojawi się w momencie, gdy nie będzie można pokazać grafiki. Osoby niewidome zamiast grafiki dostaną jej opis recytowany przez elektronicznego lektora, natomiast ludzie, którzy mają wyłączone pobieranie grafiki zobaczą tekstowy opis.
Czy są jeszcze ludzie, którzy dobrowolnie rezygnują z obrazków na WWW? Oczywiście, jest ich wielu i raczej będzie przybywać niż ubywać. Nowe metody dostępu do Sieci mają zazwyczaj ograniczone – zarówno pasmo przepustowości jak i zdolności wyświetlania. Dla tej rosnącej grupy użytkowników możliwość nawigowania w tekstowej wersji strony będzie dobrym rozwiązaniem. Rośnie też grupa urządzeń pozwalających na nawigowanie po Sieci osobom, które mają zajęte ręce – np. kierowca podczas jazdy może poruszać się po Sieci w sposób podobny do osoby niewidomej. Pamiętając o daltonistach unikajmy sytuacji, gdy jedyną rozróżniającą dwa elementy informacją jest ich kolor. Duża część, zwłaszcza męskiej populacji ma spore problemy z rozróżnianiem kolorów.
Ostrożnie z Flash
Dużą uwag zwrócić trzeba zwłaszcza na elementy wykonane w technologii Flash. W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie stron także w wersji klasycznej. Trzeba przyznać, że najnowsze wersje Flasha zaczęły wskazywać na zainteresowanie firmy Macromedia kwestiami dostępności. Jednak nadal ten popularny produkt jest technologią o niskiej dostępności i jeszcze wiele trzeba zrobić, aby usunąć wszystkie bariery, jakie dziś stwarza. Zastosowanie technologii Flash do tworzenia stron www powoduje wiele problemów:
- plug-in Flasha nie jest wbudowany w przeglądarkę (po ciągłej nagonce - słusznej zresztą - na dialery itp. przeciętny Kowalski za nic nie kliknie na OK, żeby mu zaintstalowało coś tam z macromedia)
- brak możliwości skorzystania z popularnej funkcji “Wstecz” przeglądarki (to podstawowa funkcjonalność w jakiejkolwiek przeglądarce)
- pod prawym klawiszem myszy nie ma standardowych opcji m.in. kopiowania (nie mogę sobie np. pobrać czegoś poprzez FlashGot, generalnie nie mogę skorzystać z pluginów wykorzystujących menu kontekstowe)
- trudności w indeksowaniu przez roboty wyszukiwarek
- użytkownicy przeglądarek tekstowych nie zobaczą takiej strony (jest ich niewielu, ale są)
- często stawia zbyt duże wymagania sprzętowe
- problemy z drukowaniem strony
- do zakładek/ulubionych można dodać tylko główną stronę
- odwiedzający są raczej zainteresowani Twoimi usługami, a nie głośną (w przypadku dźwięku), migającą stroną
- gdy menu jest we flash-u i ktoś nie ma obsługi flasha to strona traci całą funkcjonalność (brak jakiejkolwiek kontroli nad stroną)
- strona traci całkowicie funkcjonalność w przypadku dołączonych blokad flash-owych do przeglądarek
- brak współpracy z tabbed browsing
- brak możliwości powiększenia tekstu
- nie działa środkowy klawisz myszy i innych metod otworzenia łącza w nowym oknie/tabie (to jest podstawowa funkcjonalność, bez której przeglądanie w tabach traci sens)
- nie działa kółko myszy
Nawigacja
Prosta i skuteczna nawigacja przyda się każdemu użytkownikowi. Projektanci to zazwyczaj młode osoby o rozwiniętej wyobraźni przestrzennej. Jednak wielu osobom, zwłaszcza starszym, wyobrażenie sobie struktury serwisu może sprawiać kłopoty. Warto zatem przygotować mapę serwisu, a na każdej podstronie informować jakie miejsce w strukturze serwisu zajmuje (np. poprzez podświetlanie lub zmienianie koloru opcji menu w której się aktualnie znajdujemy).
Treść
Coraz większy odsetek dyslektyków może przejawiać problemy z czytaniem długich stron. Należy zatem dzielić ich zawartość na bloki i stosować umiejętnie dobrane nagłówki. Ułatwi to również zapoznawanie się ze stroną zwykłym użytkownikom. W tym celu warto też słowa niosące największą wartość wyrżniać z treści - mogą to być linki do dalszych części serwisu, pozwalające na intuicyjną nawigację po stronie.
Tworzenie rozwiązań spełniających standardy stało się na zachodzie jednym z głównych wymogów, jeśli chodzi o projektowanie serwisów internetowych. Ta tendencja sprawia, że wędrowanie po Sieci staje się łatwiejsze i przyjemniejsze. Każdy, kto chce by jego strony nie ustępowały swym zachodnim odpowiednikom powinien już teraz zainteresować się standardami WAI. To prosty sposób na zwiększenie zysków a także\r\nbudowanie prestiżu i przewagi konkurencyjnej.
Podsumowanie
Jakkolwiek górnolotnie by to nie zabrzmiało – jesteśmy skazani na dbałość o standardy sieciowe. Cały Internet zmierza powoli w kierunku integracji – zarówno na poziomie technologicznym, jak i społecznym. Rozumie to coraz więcej zainteresowanych osób i podmiotów – od producentów przeglądarek internetowych, poprzez część webdesignerów, po co bardziej świadomych klientów. Korzyści przestawienia się na standardy są po prostu zbyt wielkie, aby z nich, ot tak, zrezygnować.
Twój komentarz
Kategorie
- Accessibility (16)
- Aktualności Ikeris (22)
- Artykuły (12)
- CSS (13)
- Flash (4)
- Grafika (2)
- HTML i XHTML (13)
- Oprogramowanie (6)
- Programowanie (18)
- Przeglądarki (23)
- Server side (3)
- Skrypty (7)
- Systemy (2)
- Usability (6)
- Wordpress (11)
Linki
